Jarosław Michaluk
Jest prezesem Bialskopodlaskiego Stowarzyszenia Jazzowego. Muzyk, kompozytor i organizator wielu koncertów.
- 06.08.2003 17:00

Urodził się przez 39 laty w Białej Podlaskiej. Już jego pradziadek grał na flecie, gdy został wcielony do carskiej orkiestry na Kaukazie. Również dziadek i ojciec grywali na akordeonie. Sześcioletni Jarek rozpoczął od trąbki. Później ukończył średnią Szkołę Muzyczną II stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie, w klasie kontrabasu. W lubelskim zespole \"Filing” grał na kontrabasie i gitarze basowej. Studiował na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Współpracował z Teatrem Witkacego w Zakopanem, gdzie grał na kontrabasie, o którym mówi, że jest to instrument z duszą. Współpracując z zespołem \"Keep Smiling” wystąpił na międzynarodowym konkursie jazzowym w Krakowie. Grał również rolę muzyka w głośnym amerykańskim filmie realizowanym w obozie w Oświęcimiu \"Tryumf ducha”. Kiedy wrócił do Białej Podlaskiej, wraz z Bogdanem Kutnikiem, założył zespół \"Jazz Trio” oraz prywatną szkołę gry na instrumentach klawiszowych \"Blue Note”. Reaktywował koncerty \"Jazz Trio”. Organizował \"Zaduszki jazzowe”, \"Mikołajki Jazzowe” i \"Karnawał jazzowy” z gwiazdami polskiego jazzu. Kilkakrotnie z \"Jazz Trio” grał Jan Ptaszyn Wróblewski, z którym niedawno bialski zespół nagrał drugą płytę. Pan Jarosław jest autorem kilku utworów. Jest jednym z trzech pierwszych laureatów Bialskiej Nagrody Kultury im. Anny z Sanguszków Radziwiłłowej. W wolnym czasie lubi biegać i grać w piłkę nożną, interesuje się malarstwem (jego żona Lila jest plastykiem). Mają córkę Olę i synka Maciusia
Reklama













Komentarze