Biskup się w grobie przewraca
Turystów odwiedzających Janów Podlaski razi nieporządek wokół jednej z większych atrakcji - groty Adama Naruszewicza. Również mieszkańcy mają dość libacji, jakie tam się odbywają.
- 20.08.2003 17:12
- Dlaczego nawet policja tu nie zagląda. Wieczorami głównie młodzi ludzie schodzą się, piją alkohol, urzędują do późna. To uwłacza miejscu, w którym przebywał biskup. Niedaleko w podziemiach kolegiaty, spoczywają jego szczątki - mówi jeden z janowain.
Odwiedziliśmy grotę. Zdjęcie odzwierciedla przerażający obraz zaniedbania - pokrzywy i walające się śmieci to rzuca się w oczy przede wszystkim. Brakuje tablicy informacyjnej. Ale na widok tego, co znajduje się z tyłu, cierpnie skóra. Tylko amatorzy wódczanych biesiad pod gołym niebem mogą być dumni, z tego, co po sobie pozostawili. Zresztą, większa część parku nie wygląda dużo lepiej. Co na to władze gminy? - Terenem zarządza Agencja Nieruchomości Rolnych, a w jej imieniu Stadnina Koni. To nie nasze - odpowiada Jacek Hura, wójt. Wyjaśnia, że skoro nie jest gospodarzem, nie wchodzi na czyjąś własność, bo może druga strona nie życzy sobie tego. A możliwości są, sprzątać można w ramach robót publicznych.
To przecież dobro wspólne, całej gminy - stwierdza pracownica Stadniny Koni w rozmowie telefonicznej. - Nie stać nas na sprzątanie i zatrudnianie dozorcy. Młodzież tam chodzi na balangi. To mieszkańcy nie dbają - mówi w zastępstwie za dyrektora, który jest zajęty.
Tyle uzyskaliśmy oficjalnie, a problem pozostaje nie rozwiązany. Jak może tolerować taki stan janowski Zespół Szkół imienia Adama Naruszewicza? Jest przecież jeszcze Towarzystwo Przyjaciół Janowa Podlaskiego.
Nie tylko otoczenie groty Adama Naruszewicza razi. Podobnie zaniedbany jest pomnik Tadeusza Kościuszki w Witulinie i płynąca przez Białą Podlaską Krzna, do której niechlujni mieszkańcy wrzucają co popadnie. Zwracamy się z apelem do naszych Czytelników; informujcie nas o podobnych przypadkach na terenie całego południowego Podlasia. Kraj aspirujący do uni nie może tak wyglądać. Dzwońcie i piszcie do nas. Może wspólnie temu zaradzimy.
Tel. 343-10-42, 343-57-65
e-mail:
malczuk@dziennikwschodni.pl
chomiuk@dziennikwschodni.pl
czech@dziennoikwschodni.pl
widynska@dziennikwschodni.pl
Nazwano go ojcem polskiego klasycyzmu, jeszcze za życia określano polskim Horacym. W Janowie osiedlił się w 1790 r., kiedy otrzymał biskupstwo łuckie. Grota to miejsce gdzie poeta najbardziej lubił tworzyć. Był twórcą wszechstronnym, uprawiającym różne gatunki literackie. Czynnie uczestniczył w próbach ratowania ojczyzny, pracował nad uchwaleniem Konstytucji 3 maja. Był również znakomitym historykiem i na prośbę króla Stanisława Augusta Poniatowskiego zaczął pisać \"Historię narodu polskiego”, niestety nie zdążył ukończyć.•
Reklama













Komentarze