Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Druga wpadka komendanta

Kierujący organizacją, która ma wychowywać młodzież, pod koniec września stanie przed sądem. Marian N., zastępca komendanta głównego Ochotniczych Hufców Pracy, został przyłapany w Białej Podlaskiej na prowadzeniu samochodu po pijanemu.
Pod koniec czerwca, nad ranem, na al. Tysiąclecia w Białej Podlaskiej policja zatrzymała do kontroli dwa samochody. Seata oraz fiata 125p. Pierwszym kierował pochodzący z Podlasia Marian N., zastępca komendanta głównego OHP, drugim jego kolega. Do kontroli doszło, gdyż seat jechał bez włączonych świateł. O zdarzeniu zrobiło się głośno, gdyż za kierownicą fiata siedział Jan B., sędzia miejscowego sądu, który pokazał sędziowską legitymację i nie zgodził się na badanie trzeźwości. Funkcjonariusze przebadali alkotestem kierowcę seata. Okazało się, że ma w organizmie około 1,4 promila alkoholu. Mało tego. Nie miał prawa jazdy. Bialskopodlaska prokuratura postawiła komendantowi dwa zarzuty: prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu oraz prowadzenia samochodu pomimo sądowego zakazu. W 2001 Marian N. został przyłapany na jeździe pod wpływem alkoholu. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zabrał mu za to prawo jazdy na dwa lata. Akt oskarżenia przeciwko komendantowi wpłynął do wydziału grodzkiego Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej w sierpniu. - Termin rozprawy został wyznaczony na 29 września - poinformowała na wczoraj Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. Wczoraj udało się nam telefonicznie skontaktować z Marianem N. Zastaliśmy go w pracy, w Komendzie Głównej OHP. Nie chciał komentować zajścia, którego będzie dotyczył proces. - Będę o tym mówił w sądzie - powiedział. Sędzia, z którym rozmawialiśmy tuż po zajściu, opowiadał nam, że był z kolegą w pubie. Wracali dwoma samochodami. Policja zatrzymała do kontroli jego kolegę, więc również się zatrzymał. Sędzia twierdził, że był trzeźwy, a nie poddał się badaniu, bo bał się zakażenia. Prokuratura wystąpiła do sądu dyscyplinarnego o odebranie mu immunitetu i zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Oparła się na zeznaniach policjantów, którzy twierdzili, że również sędzia był nietrzeźwy. Ochotnicze Hufce Pracy zapewniają nie tylko naukę i przygotowanie zawodowe. Stwarzają również odpowiednie warunki do prowadzenia działań opiekuńczych, profilaktycznych i resocjalizacyjnych, kompensują braki i wszelkiego typu niekorzystne wpływy środowiska rodzinnego czy opiekuńczego. Jednym słowem - chronią skutecznie młodzież przed demoralizacją (ze strony internetowej OHP).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama