Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pijane dzieci poszły na lekcje

Dwóch pijanych uczniów zjawiło się na lekcjach wychowania fizycznego w Publicznym Gimnazjum nr 6 w Białej Podlaskiej – poinformowała wczoraj policja. Piętnastoletni chłopcy wcześniej kupili od meliniarza ćwiartkę wódki prawdopodobnie pochodzącej z przemytu i wypili ją za przystankiem autobusowym. I jakby nigdy nic, poszli do szkoły.
Zachowanie 15-latków, po ich przyjściu na zajęcia, zaniepokoiło nauczycieli. Jeden z nich próbował chwiejnym krokiem biec, ale się przewrócił i potłukł kolano. – Wezwaliśmy rodziców, aby przyjechali do szkoły, bo chłopcy nie mogli uczestniczyć w dalszych lekcjach. Mama jednego z nich znalazła butelkę po wypitym alkoholu. To przeciętni uczniowie, jeden z nich jest nawet czwórkowy – mówi Irena Hawryluk, dyrektor szkoły. – Ojciec jednego z chłopców przyprowadził chłopca na badanie. Miał on ponad jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Drugi z rodziców zabrał dziecko do domu – powiedział Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy lubelskiej policji. Chłopcy kupili 0,25 l alkoholu za 3,5 zł w jednym z mieszkań przy ul. Terebelskiej. Sprzedała im go 20-letnia córka właściciela mieszkania. –Chłopcy twierdzą, że nie mieli żadnych trudności, a o tym, że w tym miejscu można kupić alkohol bez problemów, dowiedzieli się od kolegów – powiedział Wójtowicz. Podczas badań ankietowych bialskiej młodzieży w wieku 15–17 lat aż 60 procent wyjawiło mi, że niemal codziennie pije piwo. Taki jest styl domowy, środowiskowy i kulturowy. Już w czwartej klasie uczniowie uważają, że piwo nie jest alkoholem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama