- Nie jest to może "alarmowa" sytuacja, natomiast wg mnie jednak warta uwagi. Na spacerze w okolicach zalewu i ścieżki rowerowej nad Bystrzycą napotkaliśmy bardzo niemiły widok - pisze nasza Czytelniczka Ewa.
Ewa Kwietniewska
07.04.2014 11:06
Cały list Czytelniczki:
O ile sama ścieżka wygląda dobrze, o tyle gdy ze ścieżki przeszliśmy przez mostek (w stronę osiedla Fulmana, mniej więcej na wysokości przychodni Lubimed) i wyszliśmy na polną dróżkę prowadzącą do domków jednorodzinnych nagle otoczyły nas niesamowite ilości śmieci.
Niby tam mieszkają ludzie, niby rzeka, wędkarze, tereny zielone i rekreacyjne dla całego Lublina, a tu taki koszmar :(
Wiem, że nagle mieszkańcy ani służby nie wezmą się i nie posprzątają, ale po obejrzeniu tych zdjęć (lub odwiedzeniu tych miejsc osobiście i zobaczeniu tego na własne oczy) może choć część ludzi następnym razem zastanowi się zanim wyrzuci papierek czy butelkę (albo monitor....) za siebie, zamiast do kosza.
Ludzie, dbajmy o swoje otoczenie!!
Pozdrawiam serdecznie, Ewa Kwietniewska
Komentarze