Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Z Walencji na Podlasie

• Jak doszło do sprowadzenia relikwi?
- Wracając w 1993 roku z pielgrzymki do Fatimy, trafiłem do Walencji w poszukiwaniu miejsca urodzenia św. Tomasza. Powiedziano mi, że Willanowa, gdzie przyszedł on na świat, już nie istnieje, gdyż był to tylko majątek młynarzy. Skierowano mnie do katedry, w której biskupem był Tomasz z Willanowy. Po odprawieniu w niej mszy św., pomyślałem, iż dobrze byłoby sprowadzić do Jabłonia relikwie tego świętego, patrona naszej parafii. Stało się to jednak realne dopiero po kilku latach, gdy między odradzającym się w Polsce Zakonem Augustiańskim a naszą parafią, nawiązany został bliższy kontakt. Ojciec Szymon, który gościł w Jabłoniu, zadeklarował pomoc. • Od kiedy św. Tomasz jest patronem parafii w Jabłoniu? - Stało to się z inicjatywy hrabiego Tomasza Zamoyskiego, który był fundatorem naszego kościoła, wzniesionego w latach 1909 - 1912. Gdy 1919 roku erygowana została jabłońska parafia, hrabia zadecydował o wybraniu św. Tomasza na jej patrona. •Jakie formalności należało spełnić przewożąc przez państwowe granice relikwie? - Służby graniczne nie przykładają większej wagi do transportu tego rodzaju przedmiotów, gdy ma się z Rzymu dokumenty ich autentyczności. W naszym przypadku do Krakowa przywieźli je Hiszpanie. • Czy uroczystości, jakie ostatnio miały miejsce w Jabłoniu, często odbywają się w naszym kraju? - Dość rzadko. W naszym regionie podobna uroczystość miała miejsce w 1998 roku, w Kostomłotach koło Jabłecznej. Do miejscowego kościoła grekokatolickiego trafiły relikwie jednego z pratulińskich unitów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama