Studenci z AWF wykorzystali obfitujące w imprezy niedzielne popołudnie, aby rozpocząć zbiórkę pieniędzy na rehabilitację Przemka Dobrowolskiego.
Joanna Chomiuk
29.09.2003 16:11
- Wcześniej zbieraliśmy na placu Wolności, teraz druga grupa wybiera się na Rock Attack do amfiteatru, tam mogą zebrać więcej - mówi jeden ze studentów. Nie chce podawać swoich danych, tak jak pozostali wolontariusze woli zostać w cieniu.
Uznania dla zasług studentów-wolontariuszy nie kryje natomiast Sabina Zawadzka, sekretarz PKPS. - Należy pamiętać, że choć oficjalnie organizatorami tej zbiórki są PKPS, ODK i bar \"Żak”, to tak naprawdę wszystko należy zawdzięczać zgromadzonej tu młodzieży. Jeśli uda się nam zebrać pieniądze dla Przemka, to tylko dzięki tym młodym ludziom - mówi Sabina Zawadzka. Zainaugurowana w niedzielę kwesta będzie trwać do piątku. Na ten dzień przewidziano bowiem finał akcji. Organizatorzy zamierzają zakończyć zbiórkę imprezą w klubie studenckim \"Żak”. Będzie grill, muzyka na żywo i licytacje obrazów. Dochód zasili oczywiście konto Przemka. Dlatego też organizatorzy zapraszają wszystkich do \"Żaka” na piątkową imprezę, która rusza o godzinie 18.00.
Komentarze