Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Traktorzysta nie chciał dmuchać

Parczewska policja sporo się natrudziła w ostatnią środę przy ściganiu sprawcy kolizji drogowej. Otóż otrzymała ona sygnał, że jakiś ciągnik najechał na przydrożny słup energetyczny.
Okoliczności, w jakich doszło do kolizji (dobre warunki, nie sprzyjające wypadkom) oraz fakt, że traktorzysta natychmiast zbiegł z miejsca zdarzenia, wzbudziły w funkcjonariuszach podejrzenie, iż kierujący pojazdem może stanowić poważne zagrożenie dla ruchu i należy go niezwłocznie zlokalizować. W podparczewskiej wsi niebawem odnaleźli sprawcę, którym okazał się 38-letni Andrzej C. Stojący przy sklepie w Plebaniej Woli kierowca, mimo usilnych perswazji, nie chciał się jednak poddać badaniu na trzeźwość. Dopiero po wezwaniu posiłków, pięciu policjantów zdołało ustalić, że traktorzysta miał w organizmie ponad 3,30 promila alkoholu. Fnkcjonariusze przypuszczają, iż oporny kierowca był tak butny, gdyż jest szwagrem wójta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama