Prokuratura oraz inspektor nadzoru budowlanego wyjaśniają sprawę użytkowania supermarketu przy bialskiej al. Jana Pawła II.
(pim)
08.10.2003 15:14
Kiedy został uruchomiony, okazało się, że użytkowanych jest kilkaset metrów kwadratowych więcej, niż wcześniej deklarował inwestor i pozwolił prezydent miasta. Prokurator rejonowy, Jacek Drabarek powiedział nam, że obecnie trwa gromadzenie dowodów. Prokuratura nie podjęła żadnych decyzji w tej sprawie. Prezydent miasta Andrzej Czapski poinformował, iż w kilku urzędach i instytucjach zapadły decyzje potwierdzające prawidłowość działań Urzędu Miasta, dotyczących lokalizacji i budowy marketu \"Kauflandu”. Urząd Wojewódzki stwierdził, iż brak jest podstaw do wszczęcia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Dyrektor Departamentu Mieszkalnictwa i Ładu Przestrzennego wyjaśnił, iż interpretacji planu zagospodarowania przestrzennego dokonuje prezydent i Rada Miasta. Adam Abramowicz, prezes \"Naszych Sklepów”, uparcie twierdzi, iż doszło do obejścia prawa. Na swojej witrynie internetowej zamieścił zarzut jakoby doszło do wybudowania domu w Starej Miłosnej dla rodziny \"osoby, od której zależały decyzje”. Zapytany przez nas o to prezydent miasta odparł, że nikt nie rozmawiał z nim \"w kategoriach korupcji”. - Gdyby ktoś rozmawiał, to propozycja byłaby odrzucona - podkreślił Andrzej Czapski.
Komentarze