Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ogród zegarmistrza jak malowany

Przydomowy ogródek przy ul. Przesmyckiego urządzony przez Kazimierza Wysokińskiego uznany został przez jury za najbardziej niekonwencjonalny w konkursie \"Żyję w kwiatach i zieleni” zorganizowanym przez radzyński Urząd Miasta. Inicjatorem konkursu był burmistrz Witold Kowalczyk.
- Przez wiele lat moją pasją było wędkarstwo. Natomiast od 10 lat cały wolny czas od wczesnej wiosny do późnej jesieni poświęcam trzyarowemu ogródkowi. Mam w nim ponad 40 iglaków, każdy z innego gatunku. Niektóre nawet sam przeszczepiałem. Przed pięcioma laty wykonałem zegar słoneczny. Jego podstawę stanowi piaskowiec z kamieniołomów w Kazimierzu Dolnym. Latem 2001 roku zacząłem robić chińskie lampy. Teraz mam ich sześć. Ale na tym nie koniec - stwierdza 58-letni Kazimierz Wysokiński, z zawodu zegarmistrz. Konkurs został zorganizowany po raz pierwszy. Przeprowadzono go w pięciu kategoriach. W grupie osób mających najciekawsze detale ogrodowe zwyciężył Kazimierz Wysokiński przed Jarosławem Greleckim. Pierwsze miejsce wśród właścicieli najbardziej zadbanych, zielonych i ukwieconych balkonów zajęła Bożena Kotowska przed Marią Doluk. Najbardziej zadbaną posesję ma Józef Bojaczuk, który wyprzedził Józefa Zdunka. W kategorii na najładniejszy ogród triumfował Jerzy Nowicki przed Marią Fugą. Natomiast w grupie najładniejszych ogrodów przyszkolnych pierwszą lokatę zajęła Szkoła Podstawowa nr 2 przed Gimnazjum nr 2. Podsumowanie konkursu odbyło się podczas sesji Rady Miasta. Najlepsi w poszczególnych grupach otrzymali nagrody pieniężne w wysokości od 1000 do 200 zł, ufundowane przez miejski samorząd. Organizatorzy zapewniają, że konkurs kontynuowany będzie w przyszłym roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama