Reklama
Zażegnają każdy kryzys
Powołać zespół kryzysowy i stworzyć Centrum Reagowania Kryzysowego każda gmina miała obowiązek do końca czerwca tego roku. W Międzyrzecu Podlaskim zespół działa już od dawna, problemem było lokum.
- 23.10.2003 17:09
- Otworzenie takiego centrum obwarowane zostało ostrymi wymogami, dotyczącymi zatrudnienia i wyposażenia. Dla miasta byłoby to obciążenie rzędu ponad 100 tysięcy złotych. Trzeba to było rozwiązać inaczej - wyjaśnia burmistrz Stanisław Lesiuk.
Alternatywą okazało się skorzystanie z gościnności strażaków, którzy oprócz lokum zaoferowali obsługę centrum. Dodatkowym argumentem jest posiadanie przez straż pożarną odpowiedniego sprzętu.
- Oczywiście każda strona musi wynieść jakieś korzyści. Zaproponowałem komendantowi, że miasto przeznaczy odpowiednią kwotę na wóz bojowy dla jednostki - dodaje burmistrz.
W skład zespołu działającego w strukturach centrum wchodzą oprócz straży przedstawiciele policji, służby zdrowia, zakładu energetycznego, wodociągów.
Dyżury prowadzone są tam całodobowo, gdyż zadaniem powołanej komórki jest nie tylko podejmowanie szybkich działań, ale też ciągłe monitorowanie miasta.
Reklama













Komentarze