Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Decyduje entuzjazm i zaangażowanie, reszta to przypadek i łut szczęścia

• Czym dla pana jest Radzyń Podlaski?
- Do niedawna tylko miastem z mojego życiorysu. Wyjechałem stąd razem z rodzicami w 1942 roku, mając zaledwie roczek lub półtora. Po raz pierwszy odwiedziłem go dopiero w zeszłym roku z okazji Dni Karola Lipińskiego. W Radzyniu nie mam już żadnej rodziny i stąd małe zainteresowanie tym miastem z mojej strony. Nie bez znaczenia jest również fakt, że wcześniej moje trasy koncertowe omijały tę część Podlasia. • Co sprawiło, że jazz stał się pana pasją? - Narzeczonym mojej siostry był Jan Sitkowski, wielki kolekcjoner nagrań muzyki jazzowej. Swego czasu jego zbiór był największym w kraju. Miał on między innymi płyty z utworami słynnego Duka Ellingtona. W dużym stopniu przyczyniło się do tego także ukończenie Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Sopocie, chociaż studiowałem w niej muzykę klasyczną. Wiele zawdzięczam również Andrzejowi Trzaskowskiemu, z którym współpracowałem przez dłuższy okres. • Pierwszy sukces odniósł pan w 1964 roku, we wrocławskiej imprezie \"Jazz nad Odrą”. Co jest największym osiągnięciem artystycznym? - Żartując, to najbardziej cieszę się z tego, że ludzie chcą mnie jeszcze słuchać. Natomiast na poważnie, to największą satysfakcję sprawiła mi druga nagroda w Konkursie Młodych Muzyków Jazzowych w Wiedniu, w 1966 roku. • Recepta na sukces? - Trzeba z przekonaniem robić to co człowieka interesuje. Dużą rolę odgrywa też entuzjazm i zaangażowanie. Reszta to przypadek i łut szczęścia. • Jest pan kompozytorem piosenki \"Jej portret”. Śpiewał ją Bogusław Metz. Niektórzy twierdzą, że gdyby zaśpiewał ją Frank Sinatra, to miałaby szansę stać się światowym przebojem. Komu jest poświęcona? - Jednej z moich sympatii, która nie została jednak moją żoną. Tekst napisał mój dobry kolega - Jonasz Kofta, który wymyślił także tytuł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama