Płomyk dla nieobecnych zapłonął piąty raz
Polski cmentarz katolicki przy ul. Puszkińskiej i cmentarz garnizonowy przy Twierdzy Brzeskiej oświetliły w tym roku znicze zebrane podczas kwesty terespolskich licealistów. Akcja z roku na rok nabiera rozmachu.
- 03.11.2003 15:08
- Zaczęło się od porządkowania grobów w Brześciu. Potem zbieraliśmy znicze wśród młodzieży z miejscowych szkół. Od trzech lat prowadzimy dodatkowo w ostatnią niedzielę października kwestę przy kościołach. W tym roku wystosowaliśmy pisma do instytucji z prośbą o wsparcie akcji - mówi inicjatorka przedsięwzięcia Janina Wasil, polonistka z terespolskiego liceum.
Rezultat tegorocznej akcji to 500 zebranych zniczy i kwota 1000 złotych, która nie jest ostateczną, gdyż pieniądze wciąż napływają. Z uwagi na politykę wizową młodzież nie mogła w tym roku osobiście zająć się grobami w Brześciu. Sześć wieńców i 800 zniczy przekazali więc konsulatowi. Janina Wasil otrzymała zapewnienie, że część lampek zostanie zapalona 11 listopada. Polonistka czyni jednak starania, by tym razem kwiaty i światełka osobiście zostawiła na brzeskich grobach młodzież z jej szkoły.
Reklama













Komentarze