Reklama
Kadry zrobiły dobrze marszałkowi
Ponad siedemset złotych podwyżki dostanie od nowego roku Henryk Makarewicz (PSL), marszałek województwa lubelskiego - zdecydowali wczoraj radni Sejmiku Województwa Lubelskiego. Z wnioskiem o podwyższenie pensji wystąpiły... podległe marszałkowi kadry urzędu.
- 29.12.2003 21:40
Teraz marszałek zarabia 10 430 złotych brutto. Na pensję Makarewicza składa się m.in. wynagrodzenie zasadnicze (5200 zł), dodatek funkcyjny (2130 zł), stażowy (1040 zł) i specjalny (2060 zł). Właśnie ten ostatni podwyższyli wczoraj radni. I to prawie o maksymalną dopuszczalną kwotę. Według przepisów wysokość dodatku może się wahać od 20 do 40 proc. wynagrodzenia zasadniczego łącznie z dodatkiem funkcyjnym. W tej chwili jest to 28 proc., a propozycja działu kadr podniosła go do 38 proc., czyli 2785,40 zł.
Skarbnik województwa Elżbieta Mocior uzasadniała podwyżkę zmianą przepisów. - Od nowego roku dodatek specjalny jest przyznawany bezterminowo, a nie co roku - powiedziała skarbnik, zaznaczając, że marszałkowie ościennych województw dostają dodatek w maksymalnej wysokości 40 proc. - argumentowała skarbnik.
Ale nie wszyscy chcieli podwyższyć pensję marszałkowi. Przeciw była komisja budżetowa sejmiku. Z wnioskiem o pozostawienie go na tym samym poziomie wystąpił radny Jerzy Chróścikowski (LPR). - Wynagrodzenie jest godne - argumentował. Propozycja została jednak odrzucona.
Sam marszałek \"wywołany do tablicy” przez radnego Marka Zaleskiego (Platforma Obywatelska), co on sam sądzi o propozycji kadr, stwierdził że obejmując urząd nie dbał o to, ile będzie zarabiał. - Każdą decyzję radnych przyjmę z zadowoleniem - zapowiedział Makarewicz przed głosowaniem.
Podczas dyskusji wątpliwości radnych wzbudziło także to, że wnioskodawcą podwyżki jest dział kadr Urzędu Marszałkowskiego, dla których marszałek jest i pracodawcą, i zwierzchnikiem.
- To dziwna sytuacja - skomentował radny Stanisław Gogacz z Ligi Polskich Rodzin. - Moim zdaniem z propozycją podwyżki powinni wystąpić radni zgromadzeni w klubach, a nie kadry urzędu.
Ostatecznie radni uchwalili dodatek specjalny dla marszałka w wysokości 38 proc. Za podwyżką był koalicyjny klub SLD i radni Stowarzyszenia \"Rozwój” Konrada Rękasa (łącznie 15 głosów). Przeciw opozycja z LPR (6 głosów). Wstrzymało się czterech radnych.
Po zmianie Makarewicz będzie zarabiał o 725 zł i 40 gr więcej, czyli w sumie 11 155 zł i 40 groszy. •
• Rozmowa - strona 2
Reklama
Komentarze