Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Oddajcie nam kino

Wygodniej, czyściej i bardziej estetycznie ma wyglądać kino Wyzwolenie. Trwa właśnie remont sali kinowej. Gorzej jest z dotychczasowymi pracownikami kina. Po przejęciu Wyzwolenia przez Instytucję Filmową Max Film z Warszawy nie mają pracy.
– Szereg zniszczonych elementów wymaga pilnego remontu. Nie wiem co uda się nam zrobić. Może wymienimy fotele, może pomalujemy salę – powiedział nam Jerzy Gozdek, dyrektor IF Max Film. – Efekt tych zmian widzowie będą mogli ocenić za dwa tygodnie. Powody do zmartwień mają natomiast dotychczasowi pracownicy kina skupieni w spółce pracowniczej Kinolux, która do końca ubiegłego roku prowadziła Wyzwolenie. Stracili pracę. Dyrektor IF Max Film na pytanie, czy dotychczasowi pracownicy mają szansę na zatrudnienie u nowego administratora odpowiedział, że w kinie na pewno będą pracować osoby z Lublina. Ale ich wybór i zatrudnienie to sprawa właściciela. Na razie lubelskie interesy Max Filmu reprezentuje kierownictwo kina Kosmos. – Właścicielem kina Wyzwolenie, podobnie jak i Kosmosu jest teraz Max Film. Nie widzę żadnych sprzeczności w tym, że podczas odbierania budynku od dotychczasowego gospodarza pojawiła się komisja z Lublina – odpowiada Elżbieta Jaskulska, kierowniczka Kosmosu. – Poza tym, trudno jest kierować remontem z Warszawy. – Mieliśmy nadzieję, że chociaż część z nas dostanie pracę – mówi jeden z pracowników Kinoluxu. – Ale po spotkaniu z kierowniczką kina Kosmos odniosłem wrażenie, że nie mamy szans na zatrudnienie. Zdaniem E. Jaskulskiej bardziej zasadne jest teraz pytanie, kiedy do kina będą mogli przyjść mieszkańcy Lublina. – Chcemy im to umożliwić jak najszybciej. Na razie nie zajmujemy się ustalaniem repertuaru. Nie dostaliśmy takich dyspozycji. Instytucja Filmowa Max Film z siedzibą w Warszawie w imieniu Sejmiku Województwa Mazowieckiego jest właścicielem 7 kin na Lubelszczyźnie. Kina te stały się własnością tamtejszego samorządu po reformie administracyjnej z 1999 roku. Od lat toczy się spór pomiędzy dwoma samorządami, mazowieckim i lubelskim, o odzyskanie obiektów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama