Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Samochody jeździły do tyłu

Blisko sto kolizji w samym Lublinie. Na trasie Lubartów-Lublin problemy z przejazdem. Na drodze do Warszawy, w okolicach Jastkowa, tiry zablokowały część jezdni. Podobnie na drodze do Kraśnika, gdzie w miejscowości Niedrzwica Duża ciężarówki zakorkowały jedno pasmo szosy. Po południu na drodze krajowej nr 48, między Kockiem a Moszczanką, tir stanął w poprzek jezdni. Utworzył się korek, a policja musiała wytyczać objazdy. - Wszystkie drogi są przejezdne, ale występują trudnienia w ruchu - mówili wczoraj wieczorem pracownicy Zarządu Dróg Krajowych. - Najgorzej jest w okolicach Góry Puławskiej. Zima zaatakowała, ale wszystkie autobusy PKS jeździły zgodnie z rozkładem. Gorzej z komunikacją miejską. W kilku punktach Lublina autobusy MPK z największym trudem pokonywały wzniesienia

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama