Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ekshumacje na Wołyniu po raz czwarty

Na początku maja na Wołyń wyruszy kolejna ekspedycja, która zajmie się ekshumacją i godnym pochówkiem polskich ofiar NKWD-owskiego i niemieckiego terroru.
We Włodzimierzu Wołyńskim na Ukrainie lubelska Fundacja Niepodległości wspierając Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa uczestniczyła już w ponad 700 ekshumacjach. Na godny pochówek czeka jeszcze dwa-trzy razy tyle żołnierzy, policjantów i cywilów pochowanych w zbiorowych mogiłach. Dlatego działacze i wolontariusze fundacji przygotowują się do kolejnej ekspedycji. - W tej sprawie ostatnio spotkaliśmy się w Chełmie z dowództwem Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i przedstawicielami Konsulatu Generalnego Ukrainy w Lublinie - mówi Jan Sebirko z Fundacji Niepodległości. - Ze strony tych instytucji mamy pełne poparcie i wolę współpracy. We Włodzimierzu Wołyńskim Polacy byli przetrzymywani i mordowani przez NKWD, następnie przez Niemców, po czym znowu przez enkawudzistów w więzieniu urządzonym w dawnym klasztorze na tak zwanym Grodzisku. Lubelska fundacja prace ekshumacyjne zamierza prowadzić tam już czwarty rok z rzędu. - Na Grodzisko wybieramy się już na początku maja - dodaje Sebirko. - Ekshumowane ciała pochowamy w wyznaczonej kwaterze na tamtejszym cmentarzu komunalnym. Poza Włodzimierzem Wołyńskim w planach mamy także spenetrowanie części Wołynia od Szacka do Sarn, w poszukiwaniu mogił żołnierzy polskich formacji wojskowych, Korpusu Ochrony Pogranicza i policjantów. Na koniec około 100-osobowa grupa naszych wolontariuszy zajmie się porządkowaniem polskich cmentarzy położonych na terenie od Krzemieńca aż po Równe.Działaczom i wolontariuszom fundacji mają towarzyszyć na Wołyniu profesjonalni archeolodzy i antropolodzy. Do nich, o ile to będzie możliwe, należy identyfikacja zwłok. W przypadku ciał żołnierzy po raz pierwszy będzie pobierany materiał genetyczny do dalszych badań. - Nasz oddział kultywuje tradycje ochrony pogranicza - mówi chor. Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału SG. - Z własnej inicjatywy opiekujemy się polskimi mogiłami i cmentarzami na Wołyniu, ale też staramy się pomagać wszystkim, którzy mają podobną do naszej historyczną wrażliwość. Nasi funkcjonariusze wraz z działaczami fundacji także wybierają się do Włodzimierza. Chcą poświęcić na to swój wolny czas.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama