Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policjanci się rozpili

Pijany policjant z lubelskiej drogówki rozbił samochód na słupie. To już szósty funkcjonariusz zatrzymany w tym roku za jazdę po kieliszku. W ubiegłym roku lubelscy policjanci mieli najmniej w Polsce alkoholowych wpadek. Teraz szybko \"nadrabiają” stracony dystans.
Starszy aspirant Krzysztof K. rozbił swojego opla omegę w niedzielę nad ranem. Nie był na służbie. Wracał z prywatnej imprezy. Na rogu ulic Rogowskiego i Kiepury w Lublinie wjechał na latarnię. Doszczętnie zniszczył samochód. Słup nadaje się też do wymiany. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce wypadku, rozpoznali swojego kolegę z drogówki. Był kompletnie pijany. Miał w wydychanym powietrzu 2,1 promila alkoholu. Nie odniósł poważniejszych obrażeń. - Policjant najprawdopodobniej straci dzisiaj pracę - mówi nadkomisarz Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Nie ma innego rozwiązania. Pijany funkcjonariusz pracuje w policji od 14 lat. Za rok mógłby przejść na emeryturę. Teraz pozostanie bez pieniędzy. • Nie wstyd wam, że w tym roku już sześciu policjantów straciło pracę za jazdę po alkoholu? - Oczywiście, że wstyd - mówi nadkomisarz Wójtowicz. - Każdy taki przypadek uderza w uczciwych policjantów. W instytucji stojącej na straży prawa takie rzeczy nie powinny się zdarzać. • Jak długo zamierzacie tolerować pijaństwo policjantów? - W każdym z tych przypadków policjanci byli po służbie - tłumaczy rzecznik. - Trudno pilnować funkcjonariuszy całą dobę. Przestępstwa popełnili ludzie mający kilkanaście lat pracy w policji. To nie byli adepci, którzy dopiero zaczęli pracę. Stracili wszystko. W wielu przypadkach ich policyjna pensja była jedynym źródłem pieniędzy w rodzinie. Nieodpowiedzialnym zachowaniem wszystko przekreślili. Janusz Wójtowicz twierdzi, że policja będzie nagłaśniać w mediach każdy taki przypadek. - Może to odstraszy innych - mówi. - Musimy mieć świadomość, że zawsze będziemy na świeczniku i każdy taki przypadek będzie przez społeczeństwo napiętnowany. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama