Reklama
Telekpiny pomogły
W Telekomunikacji Polskiej SA ma się wreszcie zmienić na lepsze. Jeśli klient ma rację w sporze z tą firmą, dostanie odszkodowanie. A oprócz powszechnie krytykowanej Błękitnej Linii firma ma zapewnić bezpośredni kontakt z kompetentnymi pracownikami.
- 07.05.2004 20:19
Wczoraj Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał telekomunikacji wprowadzenie zmian w obsłudze abonentów. Firma naruszyła prawo uniemożliwiając klientom skuteczne dochodzenie roszczeń – uznał prezes UOKiK Cezary Banasiński i nakazał poprawę. Stało się tak po licznych sygnałach klientów TP SA. Między innymi naszych Czytelników. Ich kłopoty opisywaliśmy w serii artykułów. Pisaliśmy m.in. o perypetiach Tadeusza Szalaka ze Świdnika, któremu groziło bankructwo z powodu zwłoki w przeniesieniu telefonu do nowej siedziby jego zakładu. Inny bohater naszej publikacji, Piotr Zajączkowski z Lublina, dostawał rachunki za telefon, którego jeszcze mu nie przyłączono. Jan Kanty spod Biłgoraja przez całe życie nie miał telefonu i nie chciał mieć. Miał za to wezwania z TP SA do zapłaty za jego przyłączenie. Otrzymaliśmy mnóstwo sygnałów. Wszystkie przekazaliśmy do Warszawy do UOKiK, który zbierał informacje z całej Polski.
Gdy w marcu rozmawialiśmy z Barbarą Górską, rzecznikiem TP SA. Górska nie widziała nic nadzwyczajnego w tym, że w prawie 400-tysięcznym Lublinie nie ma ani jednego biura obsługi klientów. – A co? Trzeba z nami mieć kontakt wzrokowy? Nie można zadzwonić? – mówiła.
UOKiK przygotował dla telekomunikacji szereg zaleceń. Firma ma m.in.:
• Umożliwić osobiste wizyty abonentów w biurach obsługi klientów. Ich pracownicy powinni mieć kompetencje do podejmowania wiążących decyzji.
• Zorganizować kampanię informacyjną prezentującą wszystkie możliwe źródła kontaktu ze spółką.
• Uporządkować wszystkie zaległe sprawy.
• Drukować na fakturach informacje o zadłużeniu klientów.
• Umożliwić zgłaszanie reklamacji, skarg, awarii oraz zamiaru przeniesienia telefonu za pomocą Internetu.
• Wstrzymać ściąganie pieniędzy do czasu uporządkowania wszystkich wątpliwych i reklamowanych przypadków.
• Wypłacić odszkodowania klientom, którym telekomunikacja zawiesiła usługi bez powodu.
Firma już zapowiedziała, że nie odwoła się od tych zaleceń.
Reklama
Komentarze