Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Odnalazła się matka Mareczka

Wczoraj rano policjanci znaleźli matkę Mareczka, noworodka porzuconego 25 kwietnia na przystanku PKS w Klementowicach. Jest nią 39-letnia mieszkanka gminy Bełżyce. Podczas przesłuchania kobieta przyznała się do urodzenia i porzucenia noworodka. Powiedziała, że rodziła w domu, bez świadków. Potem przewiozła chłopczyka do Klementowic koło Puław. Zostawiła dziecko na przystanku autobusowym w nadziei, że szybko znajdzie opiekuna. Kobieta ma już pięcioro dzieci. Oboje z mężem prowadzą gospodarstwo rolne. Według policji, do desperackiego czynu zmusiła ją trudna sytuacja rodzinna. - Zarówno mąż, jak i pozostali członkowie rodziny z pewnością zauważyli, że kobieta była w ciąży, i że urodziła - uważa komisarz Roman Maruszak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Matce Mareczka przedstawiono zarzut sprowadzenia na dziecko bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia. Grozi jej kara pozbawienia wolności do lat trzech. - Opiekujemy się chłopczykiem prawie trzy tygodnie. Jest zdrowy, ładnie je i przybywa na wadze - mówi doktor Małgorzata Jezieniak, pediatra na oddziale noworodkowym SP ZOZ O dalszych losach Marka zadecyduje Sąd Rejonowy w Puławach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama