Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowa dyrekcja – stare pomysły

Kolejny pomysł dyrekcji lubelskiego MPK okazał się niewypałem. Po naszej interwencji miejski przewoźnik wycofał się z zamiaru przeprowadzania kontroli biletów w bezpłatnych autobusach obsługujących hipermarket Tesco.
Dyrekcja MPK postanowiła pobierać opłaty od osób, które traktują te linie jako bezpłatny transport. Kontrolerzy MPK mieli sprawdzać, czy pasażerowie rzeczywiście wybierają się na zakupy. Tym, którzy wysiadają po drodze do sklepu, groziła kara jak za przejazd bez biletu. Dyrekcja Tesco, którą o tym poinformowaliśmy, była oburzona. Reakcja była natychmiastowa. Dyrektor lubelskiego hipermarketu spotkał się z prezesem MPK. – Sprawa została już wyjaśniona – mówi Agnieszka Suszko z biura prasowego Tesco. – Korzystanie z naszych autobusów będzie bezpłatne dla wszystkich bez wyjątku. Od wczoraj ktoś, kto wysiądzie na przystanku w połowie drogi do supermarketu, nie zapłaci już kary za przejazd bez biletu. Autobusy Tesco będą wozić wszystkich pasażerów za darmo. Na takich zasadach funkcjonują specjalne linie autobusowe w całej Polsce. Koszty pokrywają hipermarkety i domy handlowe. – To był kolejny głupi pomysł – komentuje jeden z pasażerów. – Znowu cała Polska będzie się z nas śmiała. Wczoraj otrzymaliśmy od rzecznika prasowego MPK Stanisława Wojnarowicza pismo, w którym znalazły się następujące słowa: „MPK przeprasza klientów Tesco i pasażerów za wynikłe nieporozumienie”. Agnieszka Mazuś Dotychczasowe kontrowersyjne pomysły dyrekcji MPK Lublin: • Likwidacja biletów sieciowych • Zakaz używania w pojazdach MPK telefonów komórkowych • Nakaz wsiadania przednimi drzwiami • Ograniczenie liczby trolejbusów i autobusów • Ciągłe zmiany cen biletów • Kontrole biletów w liniach bezpłatnych TE1, TE2, TE3.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama