Był parking, jest trawnik, będą grządki. Pod Galerią Labirynt
Jeszcze rok temu na rozległym terenie przed budynkiem przy ul. Popiełuszki 5 parkowały samochody.
- 15.04.2014 12:45

Gdy w miejsce Warsztatów Kultury pojawiła się Galeria Labirynt teren zaczął się zmieniać. Zniknęło obwieszone reklamowymi banerami ogrodzenie, a na parkingu wyrosła trawa. Teraz pora na kolejny krok - w miejsce części trawnika pojawią się grządki.
Swoją część przygaleryjnego ogródka dostać każdy chętny. I - co ważne - zupełnie za darmo. Darmowa będzie nie tylko dzierżawa kawałka ziemi, ale też nasiona, nawozy, czy potrzebne do prac polowych narzędzia.
Wszelkie koszty pokryje ministerialna dotacja, z której finansowany jest projekt społeczny "Dzierżawa pod uprawę. W poszukiwaniu nieużytków sztuki” artystki z Bydgoszczy Elżbiety Jabłońskiej. Grządki powstaną nie tylko w Lublinie, ale także przy galeriach i muzeach w ośmiu innych polskich miastach, m.in. w Białymstoku, Łodzi, Olsztynie czy Warszawie.
- Zależy nam na zaangażowaniu jak największej liczby osób. Uczestnicy nie będą ponosić żadnych nakładów finansowych, liczą się tylko chęci - podkreśla Alicja Burek z Galerii Labirynt. - Grządki będą podwyższone, tak by mogli je uprawiać ludzie starsi, niepełnosprawni, czy dzieci.
Jeśli pogoda na to pozwoli, grządki pojawią się już w tym tygodniu. Lada dzień do galerii trafi przesyłka z narzędziami i nasionami. A dziś (wtorek, 15 kwietnia) o godz. 17 spotkanie organizacyjne dla wszystkich zainteresowanych uprawą marchewki w publicznej przestrzeni.
- Na wtorkowym spotkaniu przybliżymy ideę projektu, postaramy się rozwiać też wszelkie wątpliwości. Zaczniemy też zapisywać na listę osoby zainteresowane udziałem - dodaje Burek. - Myślę, że zgłoszenia będziemy przyjmować jeszcze przez kilka dni.
Co wyrośnie pod galerią? To już zależy od inwencji miejskich ogrodników. Od artystki dostaną nasiona kwiatów i warzyw. Mogą przynieść też własne sadzonki, ale drzew, czy krzewów sadzić nie wolno. - Chodzi o uprawy sezonowe, jednoroczne. Raczej kwiaty, warzywa i zioła - tłumaczy Alicja Burek.
Postępy prac swoich i mieszkańców innych miast będzie można śledzić na stronie internetowej www.nieuzytkisztuki.pl. Strona ma być platformą wymiany doświadczeń i miejscem dokumentacji fotograficznej wszystkich uczestnikom projektu.
Reklama
Komentarze