Jeden mądrzejszy od drugiego
20-letni właściciel malucha wpakował w kłopoty swojego 15-letniego brata – ucznia III klasy gimnazjum. Ponieważ sam był pijany (1,8 promila) to do kierowania wyznaczył troszeczkę trzeźwiejszego braciszka.
- 07.11.2004 20:48
Nieletni oczywiście nie miał prawa jazdy. Miał za to 1,2 promila alkoholu. Obydwaj wpadli w sobotę podczas rutynowej policyjnej kontroli. W ubiegłym tygodniu – także w Poniatowej – policjanci zatrzymali innego nieletniego kierowcę. Pijany tatuś umieścił za kierownicą swojego 10-letniego syna. Dzieciak uderzył w znak drogowy, a potem uciekał przed policyjnym pościgiem.
Reklama













Komentarze