Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Aniołki św. Floriana

Od siedmiu lat są niepokonane na Lubelszczyźnie. Mają za sobą ogólnopolski sukces. Przed nimi zawody strażackie w Chorwacji.
Iza Garal, Justyna Patejuk, Agata Zaprzaluk, Alicja Zaniuk, Paulina i Ewelina Prudaczuk, Kamila Ignatiuk, Ewa Ruta i Ania Jakubińska tworzą kobiecą drużynę pożarniczą przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Hannie. Niedawno, na ogólnopolskich zawodach w Parczewie, zajęły III miejsce. – To było dla nas ogromne zaskoczenie – opowiada Agata Zaprzaluk, kapitan drużyny. – Po pierwszym starcie dostałyśmy punkty karne. Z rozpaczy zjadłam całą czekoladę. Koleżanki beczały, a tu nagle okazało się, że wśród 18 drużyn jesteśmy na drugiej pozycji. Postanowiłyśmy walczyć. Tym bardziej że nagrodą był wyjazd na zawody do Chorwacji. Swój sukces dziewczyny zawdzięczają w dużej mierze trenerom – Wiesławowi Litwinowi i Michałowi Dejnece. – To były ciężkie treningi – przyznaje Litwin. – Spotykaliśmy się niemalże codziennie przez dwa miesiące. Dziewczyny miały dość, ale treningów nie opuszczały. – Po ćwiczeniach na wielkiej strażackiej rurze byłam cała poobijana – wspomina Agata. – Posiniaczone biodra, kolana, łokcie. Owijałam się bandażami, żeby nie czuć bólu. Za to na zawodach poszło mi bardzo dobrze – mówi roześmiana. – Do końca nie wiedziałyśmy, czy wygramy. Kiedy sędzia ogłosił, że trzecie miejsce jest dla Hanny, krzyczałyśmy z radości, a potem okazało się, że do Chorwacji jadą tylko dwa pierwsze zespoły – opowiadają. Na otarcie łez dziewczynom przyznano nagrodę Fair Play. – Pożyczyłyśmy konkurentkom z województwa świętokrzyskiego buty strażackie – wyjaśnia Paulina Prudaczuk. – Inaczej zostałyby zdyskwalifikowane. Z zawodów w Parczewie dziewczyny wróciły z medalami, pucharem i ogromną rzeźbą św. Floriana. Patron strażaków najwyraźniej czuwa nad dziewczętami z Hanny, bo okazało się, że do Chorwacji najprawdopodobniej pojadą – w miejsce drużyny, która z wyjazdu zrezygnowała.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama