Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przyłapią na czerwonym

Straż Miejska będzie fotografować samochody przejeżdżające skrzyżowania przy czerwonym świetle.
Teraz robi to tylko policja. Urządzenie warte 120 tys. złotych będzie umieszczane w skrzynkach ustawionych w newralgicznych punktach miasta. Takich skrzynek jest teraz w Lublinie siedem. Korzysta z nich policja. Ale ma tylko jeden aparat do robienia zdjęć, więc co pewien czas przenosi go z miejsca na miejsce. Przejazd przez skrzyżowanie przy czerwonym świetle kosztuje nawet 500 zł i 6 punktów karnych. Pieniądze z mandatów wypisywanych przez policję trafiają do skarbu państwa. Gdyby wystawiała je Straż Miejska, fundusze zasilałyby budżet Lublina. – Między innymi dlatego zdecydowaliśmy się na zakup aparatu – mówi Edward Cios, zastępca komendanta straży. Drugie urządzenie zostanie zainstalowane w pierwszych tygodniach przyszłego roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama