Reklama
Mieszkańcy Kraśnika przyjechali do wojewody. "Pozwól nam zbudować nasz kościół!"
Niech pan pozwoli zbudować kościół w Kraśniku, przecież jest pan z naszego miasta - apelowała we wtorek do wojewody lubelskiego grupa kilkudziesięciu kraśniczan. Chcą sfinansowania dachu kościoła z budżetu obywatelskiego
- 29.04.2014 18:00

- Skoro jest to budżet obywatelski, to są to nasze pieniądze. Dlaczego więc nie można zrealizować wskazanej przez nas inwestycji? - pytała w Urzędzie Wojewódzkim Bogumiła Lewczyk z Kraśnika.
O co chodzi mieszkańcom? W tym roku w Kraśniku debiutował budżet obywatelski. Ludzie mogli proponować, a następnie głosować na lokalne inwestycje warte zrealizowania. Do podziału były 2 miliony złotych z budżetu miasta.
Jednym z wniosków było sfinansowanie dachu powstającego w mieście kościoła pw. Matki Bożej Bolesnej. Za 500 tys. zł. Na ten pomysł głosowało najwięcej mieszkańców - poparło go 1130 osób. Potem miejscy radni zgodzili się, by parafia pół miliona złotych otrzymała. Realizację inwestycji wstrzymała jednak Regionalna Izba Obrachunkowa. Powód? Budowy obiektów sakralnych nie można finansować z publicznych pieniędzy.
Rozżaleni mieszkańcy nie dają za wygraną. We wtorek przyjechali do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Spotkali się z pochodzącym z ich miasta wojewodą Wojciechem Wilkiem.
- Ten kościół budowaliśmy wszyscy. W większości z naszych emerytur. Ledwo wyrobiliśmy na konstrukcję dachu. Mogliśmy decydować, na co wydać te pieniądze. Zagłosowaliśmy. I co mamy teraz robić? - pytali rozżaleni podczas spotkania.
Mieszkańcy mają pretensje do radnych, że nie wyjaśnili im, jakie dokładnie inwestycje mogą być zgłaszane i finansowane z budżetu obywatelskiego.
Wojewoda tłumaczył swoim gościom, że realizacja tego zadania z gminnych pieniędzy nie jest możliwa. - Nie mam żadnych uprawnień, żeby komukolwiek coś nakazać - odpowiadał Wojciech Wilk, pytany o możliwość zmian w prawie, które umożliwiłyby budowę dachu kościoła w ramach budżetu obywatelskiego. W odpowiedzi dało się słyszeć głosy części mieszkańców o wizycie w tej sprawie u premiera.
Wcześniej sporną kwestią zainteresował się poseł Michał Kabaciński (Twój Ruch), który w poniedziałek złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w prokuraturze w Kraśniku. Zarzuca on radnym nadużycie zaufania, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków.
Reklama
Komentarze