Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Protest białych fartuchów

Przed szpitalem łopotały transparenty - \"Decydenci nie macie prawa kupczyć zdrowiem i życiem pacjentów”, \"Protest pielęgniarek i położnych SPZOZ - Puławy”. Kiedy wybiła godzina 12, siostry odeszły od łóżek chorych. Zebrały się na szpitalnym korytarzu, by wiecować
- Za błędne ustawy, uchwalane z naruszeniem konstytucji, odpowiadają pracownicy służby zdrowia - rozpoczęła Lidia Twardowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu. - Jest tragicznie. Chcemy powiedzieć decydentom, że nie zgadzamy się na to, co nam proponują. Protest był wymierzony przeciw dwóm aktom prawnym. Pierwszy to projekt ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji ZOZ. Zakłada on przekształcenie szpitali w spółki użyteczności publicznej. Spółki mogą dostać pożyczki z budżetu państwa, ale muszą je także spłacać. A dostaną, jeżeli zrzekną się roszczeń wobec skarbu państwa z tytułu \"ustawy 203”. Pożyczki będą dużo mniejsze od szpitalnych długów. To grozi bankructwem. Protestującym chodziło także o nowelizację kodeksu postępowania cywilnego. Od 5 lutego br. kodeks traktuje szpitale, jak przedsiębiorstwa i pozwala komornikom na zajmowanie pensji lekarzy i pielęgniarek. Wcześniej nie mogli tego robić. Chociaż lekarze nie wyszli na szpitalne korytarze, protest poparli w zaciszach swoich gabinetów. - Całkowicie - potwierdził Włodzimierz Bąkała, kardiolog. - Nie odeszliśmy jedynie od tych chorych, których nie mogliśmy zostawić bez opieki. Ale zabiegi ambulatoryjne wstrzymaliśmy na godzinę. Do protestujących dołączył Zbigniew Orzeł, dyrektor szpitala. Jest on jednym z 235 dyrektorów w kraju, który w ankiecie ministra zdrowia, rozesłanej do 815 dyrektorów publicznych ZOZ, opowiedział się za jej uchwaleniem. - Odpowiedziałem \"tak”, by wybrać mniejsze zło - powiedział protestującym. - To jedna z gorszych ustaw, jaką miałem okazję przeczytać. Opowiadając się za ustawą, miałem na względzie wypłaty bieżących pensji i konieczność leczenia pacjentów. Orzeł wymienia minusy ustawy. - Trzeba zrezygnować z roszczeń w sprawie 203, by otrzymać pożyczkę - mówi. - Na pożyczki zarezerwowano około 2 mld zł, a dług polskiej służby zdrowia wynosi 7 mld zł. Dyrektor znajduje także pozytywne strony. - Koszty obsługi pożyczki, wynoszące około 3 proc., byłyby mniejsze od kosztów obsługi długu, w tym opłacania komornika - podaje przykład. Orzeł zapowiedział, że bez względu na losy ustawy, wypłaci w II półroczu część zaległych podwyżek. Pieniądze weźmie ze zbycia niepotrzebnego majątku SP ZOZ. Podczas wiecu prosił pielęgniarki, by nie chodziły już do komornika. - Rozumiem, że pracujecie za marne grosze i w warunkach urągających przyzwoitości - dodał. - Ale idąc do komornika podcinacie gałąź, na której siedzicie. Pielęgniarki odpierały, że idą do komornika, bo dyrektor nie chce z nimi rozmawiać. - Zamiast zorganizować ogólne zebranie z udziałem wszystkich pielęgniarek ze szpitala i przedstawić sytuację, dowiadujemy się o wszystkim od oddziałowych bądź z prasy - powiedziała jedna z sióstr. - Może nie powinnyśmy iść do komornika, ale nie zrobiłyśmy tego przeciwko zakładowi, tylko ze zwykłej desperacji - dodała Lidia Twardowska. - Komornik za egzekucję w sprawie każdej osoby żąda 1700 zł - wyliczyła inna pielęgniarka. - Gdyby dyrektor zaproponował każdej z nas taką kwotę, z pewnością załagodziłby na jakiś czas nasze niezadowolenie. A nam łatwiej byłoby czekać na następne pieniądze. W podobny sposób, jak szpital w Puławach, protestowały inne placówki na Lubelszczyźnie. Protest zorganizowały związki zawodowe służby zdrowia, samorząd lekarski i pielęgniarski oraz Konwent Starostów. Protestujący podkreślali, że strajk nie był wymierzony w pacjentów. Chorzy nie zostali bez opieki. Oddziały pracowały w zmniejszonej obsadzie, tak jak w czasie dyżurów świątecznych. Z akcji wyłączono onkologię, pediatrię, oddziały ratujące życie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama