Podzwonimy bez granic
Od 1 stycznia ma obowiązywać jeden numer kierunkowy dla całego województwa – 0-81. Dziś, po ponad sześciu latach jakie minęły od reformy administracyjnej, w województwie lubelskim jest ich siedem.
Dlaczego tak długo trwa ujednolicenie strefy?
- 13.06.2005 21:27
– Trzeba było wymienić wszystkie centrale analogowe na cyfrowe. Ministerstwo Infrastruktury dało nam na to czas do końca 2005 roku – tłumaczy Stella Widomska, rzecznik Telekomunikacji Polskiej w Lublinie.
Od stycznia będzie obowiązywał nowy Plan Numeracji Krajowej. Numer kierunkowy stanie się częścią numeru telefonu – będzie miał dziewięć cyfr. Będzie też można przeprowadzić się na drugi koniec Polski, zabierając ze sobą numer telefonu.
– Będzie też możliwa zmiana operatora i zachowanie przy tym starego numeru telefonu – mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty.
Czy wprowadzenie jednej strefy oznacza potanienie rozmów? – Czy operatorzy zachowają cennik opłat za połączenia międzystrefowe, czy też będą tylko rozmowy lokalne i międzynarodowe, to już zależy od nich. Ustawa tego nie reguluje – dodaje Strzałkowski.
TP SA nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie.
Reklama
Komentarze