Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublinianie, do nauki!

Gdyby rura miała 340 metrów długości, dźwięk do ucha dotarłby sekundę później. Ta ma 150 m, więc to, co powiemy, usłyszymy z opóźnieniem około półsekundowym - mówi Jerzy Kasprzak z Muzeum UMCS.
W rurę już dziś i przez najbliższe dwa tygodnie będzie mógł dmuchnąć każdy chętny lublinianin. Eksponat jest jednym z elementów interaktywnej wystawy \"Nauki dawne i niedawne”. Do Lublina przyjechała z Krakowa, gdzie cieszyła się ogromnym powodzeniem. Oprócz rury zobaczymy także zegary słoneczne i nocne (nokturnały), prehistoryczne liczyła i mikroprocesory, ruchomy model nieba średniowiecznych astronomów i dzisiejszy system nawigacji satelitarnej GPS. W Lublinie dotknąć, zobaczyć, sprawdzić, jak działają poszczególne urządzenia będzie można do końca października. Wystawa czynna jest w gmachu biblioteki akademickiej przy ul. Radziszewskiego 11. Wstęp bezpłatny. Krócej będzie trwał III Lubelski Festiwal Nauki. Od dziś przez tydzień laboratoria naukowe i sale wykładowe lubelskich uczelni staną dla wszystkich otworem. Przewidziano ponad 500 godzin zajęć, warsztatów i wykładów. Już jutro w godz. 9-15 naukowcy zapraszają na Rynek Starego Miasta, gdzie będzie można spotkać rzymskiego legionistę, popatrzeć na tancerzy flamenco, tresurę psów czy spróbować mięsa świniodzika. W przyrynkowych kawiarniach toczyć się będą dyskusje o filozofii i muzyce, a prof. Andrzej Kokowski z UMCS opowie o tym, jak powstaje książka. am

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama