Miasto i gmina dostały dodatkowe pieniądze na stypendia socjalne. A czasu na ich otrzymanie uczniowie mają coraz mniej, bo tylko do końca roku.
Janusz Włodarczyk
02.12.2005 20:35
Burmistrz Radzynia właśnie z tego powodu przestał domagać się rachunków za kupione dzieciom przybory szkolne i ubrania. Każdemu uczniowi, który zostanie zakwalifikowany do tej formy pomocy, wypłaci miesięcznie po 44,80 zł. Pieniędzy, a są to 32 tysiące złotych, wystarczy na trzy miesiące. Wnioski należy składać do 9 grudnia w Urzędzie Miasta.
Wójt gminy Radzyń ma do dyspozycji dodatkowe 37 tys. zł. On jednak nie idzie na ustępstwa. – Pieniądze muszą być wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem, czyli dla biednych uczniów. Dlatego musimy mieć potwierdzenie, że rodzice kupili dziecku pomoce dydaktyczne, dresy czy obuwie – tłumaczy Mirosław Kałuski, wójt gminy Radzyń Podlaski.
W gminie z dodatkowych funduszy skorzysta około 520 uczniów. Wnioski rozpatruje już komisja.
Komentarze