Reklama
Cierpieli z przejedzenia
Zaczęło się już w sobotę. Pierwsza karetka pojechała do chorego z przejedzenia tuż po godz. 20. Później ruszyła lawina wezwań. – Bóle brzucha, kolki, anginy i ospa.
- 26.12.2005 19:55
Musieliśmy zastępować lekarzy rodzinnych. Pacjenci, cierpiący najczęściej z przejedzenia, mieli bezpłatną wizytę lekarską – mówi Dariusz Kacik, zastępca dyrektora bialskiego pogotowia ratunkowego.
Pracowite święta mieli też lekarze z miejscowego szpitala. Przyjmowali nie tylko ofiary biesiad, ale także pacjentów z różnego rodzaju urazami, w tym ze złamaniami nóg na śliskich chodnikach. Hospitalizowano prawie 20 osób. (pim)
Reklama













Komentarze