Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cierpieli z przejedzenia

Zaczęło się już w sobotę. Pierwsza karetka pojechała do chorego z przejedzenia tuż po godz. 20. Później ruszyła lawina wezwań. – Bóle brzucha, kolki, anginy i ospa.
Musieliśmy zastępować lekarzy rodzinnych. Pacjenci, cierpiący najczęściej z przejedzenia, mieli bezpłatną wizytę lekarską – mówi Dariusz Kacik, zastępca dyrektora bialskiego pogotowia ratunkowego. Pracowite święta mieli też lekarze z miejscowego szpitala. Przyjmowali nie tylko ofiary biesiad, ale także pacjentów z różnego rodzaju urazami, w tym ze złamaniami nóg na śliskich chodnikach. Hospitalizowano prawie 20 osób. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama