Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Naukowcu, pakuj dorobek

60 tysięcy książek muszą przewieźć przez pół miasta pracownicy Biblioteki Głównej Politechniki Lubelskiej. Mają na to jeszcze trzy tygodnie. A to i tak dopiero początek serii przeprowadzek, które planują w tym roku lubelskie uczelnie.
Największe zamieszanie mają przed sobą uczelniani bibliotekarze. Do końca stycznia z Biblioteki Głównej UMCS przy ul. Radziszewskiego wyprowadzi się politechnika. – Wreszcie nasi studenci i pracownicy będą mogli wypożyczać książki w komfortowych warunkach – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. – Z początkiem lutego uruchamiamy nowoczesną bibliotekę przy ul. Nadbystrzyckiej. Miejsce zwolnione przez politechnikę zagospodaruje biblioteka UMCS. A przestrzeni będzie dla nich jeszcze więcej, bo w wakacje z budynku przy ul. Radziszewskiego wyprowadzi się uczelniane archiwum. Archiwiści przeniosą się na ul. Sowińskiego, gdzie czeka już na nich nowy gmach. – Teraz musimy go tylko wyposażyć – tłumaczy Maciej Grudziński, kanclerz uniwersytetu. – Za pół roku wszystko powinno być gotowe. Tak, żeby nowe archiwum ruszyło od października Przed początkiem nowego roku akademickiego skończą się też prace wykończeniowe w nowym gmachu Wydziału Humanistycznego UMCS. – Sale ćwiczeniowe są już praktycznie przygotowane – wyjaśnia Grudziński. – Teraz zajmujemy się urządzaniem dwóch supernowoczesnych auli. Jedna pomieści 280, a druga 180 osób. Musimy też dokończyć część gastronomiczną budynku i uporządkować teren wokół niego. Znacznie wcześniej będzie gotowa najpoważniejsza w tym roku inwestycja Akademii Rolniczej. Wiwarium przy ul. Głębokiej ruszy już w lutym. – To pierwszy tego typu obiekt w Lublinie – zaznacza Henryk Bichta, kanclerz AR. – Nasi weterynarze będą mogli w nim hodować zwierzęta do celów naukowych i przeprowadzać różnego rodzaju badania. Do tej pory nie mieli takich możliwości. Politechnika dokończy w tym roku remont stołówki przy ul. Nadbystrzyckiej. – Prace potrwają jeszcze ze trzy miesiące – mówi rzecznik uczelni. – Za to potem nasi studenci będą mogli jeść obiady w komfortowych warunkach. Sporo zmian szykuje się też w lokalach zapewniającym żakom rozrywkę. W październiku z mapy miasteczka akademickiego zniknie klub 5 Element. Rektor UMCS postanowił nie przedłużać umowy z dotychczasowym najemcą lokalu mieszczącego się w Chatce Żaka. Co powstanie w miejsce klubu? – Decyzja zapadnie wiosną – mówi Grudziński. Za to Akademia Medyczna znalazła nowego administratora klubu Medyk. Lokal ma ruszyć jeszcze w styczniu. s

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama