Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chwalipięta za nasze pieniądze - finał

Wystawne przyjęcie dla kilkuset gości, lokalnych vip-ów, zorganizował wczoraj prezydent Lublina, Andrzej Pruszkowski. Impreza odbyła się w wynajętych salach Filharmonii Lubelskiej. Jak stwierdził Pruszkowski, miała być podziękowaniem gościom za pracę i okazją do umówienia się na następne spotkanie.
W swym przemówieniu Pruszkowski podsumował miniony rok. Długo wyliczał sukcesy samorządu i wielu innych instytucji. Dorzucił też garść wybranych danych statystycznych porównujących Lublin z innymi stolicami województw. A tam, gdzie np. Lublin zajmował 13 miejsce, wyliczał tylko miasta, które wypadły gorzej, nie informując o pozycji w rankingu. Przemówienie trwało ponad pół godziny. Na jego zakończenie Pruszkowski podziękował gościom za to, że \"prawdopodobnie dokonywali cudów cierpliwości”. Gdy prezydent stał na scenie, w foyer filharmonii uwijali się kelnerzy, wnosząc zamówione przez Ratusz kulinaria i rozlewając alkohol do kieliszków. Ile zapłacili mieszkańcy Lublina za organizację tego spotkania? Ile trunków przygotowano? Kto zasponsorował alkohol prezydentowi i jego gościom? Także wczoraj nie otrzymaliśmy odpowiedzi na te pytania. - Zapraszam jutro do biura prasowego - odpowiedział rzecznik prezydenta Tomasz Rakowski, odchodząc szybkim krokiem. Relacjonujący raut reporterzy Dziennika Wschodniego opuścili imprezę nie przystępując do konsumpcji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama