Wczoraj, po tragedii na Śląsku, grupy inspektorów i strażaków ruszyły na kontrolę dachów. Niektórzy nie czekali z założonymi rękami. Rano, jeszcze przed godziną 8, grupa czterech mężczyzn uwijała się z łopatami na dachu bialskiego Kauflandu
Reklama













Komentarze