Studentów bój o wolny pokój
Jeszcze tylko kilka dni mają żacy na złożenie podań o miejsce w domu studenckim. Niektóre uczelnie przyjmują zgłoszenia do końca sierpnia. A Akademia Medyczna zamyka listę w najbliższy poniedziałek.
- 23.08.2006 20:14
Większość miejsc w lubelskich akademikach jest zaklepana od kilku miesięcy. - Co bardziej przezorni studenci zarezerwowali pokoje jeszcze w zeszłym roku akademickim - mówi Marta Lakutowicz, kierownik osiedla akademickiego Uniwersytetu Marie Curie Skłodowskiej.
Mimo to, w domach studenckich lubelskiego uniwersytetu są jeszcze wakaty. - Skończyliśmy dwie pierwsze tury podziału pokoi. Najpierw dla studentów z lat 2-5, a potem dla pierwszoroczniaków - wyjaśnia Robert Englot, kierownik Działu Spraw Studenckich UMCS. - Od poniedziałku komisja socjalna zacznie rozdzielać miejsca, które są jeszcze wolne. Studenci mogą więc składać podania.
Podobnie jest na innych uczelniach w Lublinie. - Tyle, że my przyjmujemy zgłoszenia do końca sierpnia - mówi Krystyna Wojciechowska, kierownik Działu Spraw Studenckich Politechniki Lubelskiej. - Studenci ze starszych roczników rezerwowali pokoje jeszcze w czerwcu. Ale na sierpień zostawiliśmy pulę miejsc dla tych, którzy dopiero dostali się na studia. I to na ich zgłoszenia oczekujemy w pierwszej kolejności.
Do końca sierpnia wnioski o pokój powinni złożyć też świeżo upieczeni studenci Akademii Rolniczej. - Ale mamy też zapominalskich żaków, którzy studiowali u nas wcześniej - dodaje Krystyna Sajewicz, kierownik Działu Spraw Socjalnych Studentów AR. - Na nich poczekamy nawet do połowy września.
Pospieszyć się muszą za to studenci Akademii Medycznej. - U nas dokumenty dotyczące zakwaterowania można składać do 28 sierpnia - tłumaczy Elżbieta Gromadzka z Działu Spraw Socjalno-Bytowych AM. - Na wrzesień zaplanowaliśmy tylko komisje odwoławcze, które dokonają ostatecznego podziału pokoi.
Najwięcej czasu mają żacy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Uczelnia przyjmuje zgłoszenia od chętnych do mieszkania w akademikach aż do końca września. - Dopiero po tym terminie będziemy rozpatrywać wszystkie podania i rozdzielać pokoje - wyjaśnia Beata Górka, rzecznik KUL.
Reklama
Komentarze