Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zwyrodnialec w areszcie

Sąd Rejonowy w Lublinie aresztował wczoraj 18-letniego Adama G. (na zdjęciu), który w niedzielę podpalił człowieka. Prokuratura zarzuca mu usiłowanie zabójstwa. – Przyznał się – mówi Mirosława Czuba, prokurator rejonowy w Lublinie. – I opowiedział przebieg zdarzenia.
W niedzielę po południu w parku w Łęcznej Adam G. z trzema kompanami napadł na dwóch mężczyzn, którzy pili alkohol. 51-letni Jan M. i 47-letni Waldemar B. w żaden sposób ich nie sprowokowali. Oprawcy najpierw ich pobili. Potem Adam G. wylał butelkę denaturatu na głowę i ubranie siedzącego na ławce Waldemara B. Wyciągnął zapałki i podpalił mężczyznę. Waldemar B. zaczął się tarzać po ziemi. Dzięki temu ugasił płomienie. Ma poparzone 15 procent powierzchni ciała. Policja zatrzymała Krzysztofa Sz., Karola B. i Jarosława G. jeszcze w niedzielę. Mają po nieco ponad 20 lat. Pochodzą z gminy Milejów. We wtorek zostali aresztowani. Adam G. był na wolności najdłużej. Został zatrzymany w poniedziałek. Nie potrafił wytłumaczyć motywów swego postępowania. Grozi mu co najmniej osiem lat więzienia. (ER)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama