Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przenosiny bez podstawy?

Na czas budowy parkingu przy Arkadach pomnik pomordowanych Żydów może trafić ze Świętoduskiej na plac przed Szkołą Podstawową nr 24przy ul. Niecałej. Jednak najprawdopodobniej bez podstawy – jest zbyt duża.
Miejscy spece oglądali w ubiegłym tygodniu teren. Mają mieszane uczucia. Miejsce u zbiegu Niecałej i Radziwiłłowskiej nie jest zbyt reprezentacyjne. Przede wszystkim jednak pomnik wraz z podstawą wypełni niemal cały placyk. – Ale, jeżeli na to miejsce zgodzi się Warszawska Gmina Żydowska, to dojdzie do przenosin monumentu. Trzeba będzie jednak zrezygnować z przeniesienia podstawy – mówi Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. I dodaje, że magistrat szykuje już wizualizację Według Morrisa Mariana Wajsbrota, prezesa New Lubliner & Vicinity Society, przedstawiciel warszawskiej gminy już oglądał szkolny plac. Stwierdził, że monument zmieści się przed szkołą. – Jesteśmy w stanie niemal natychmiast przenieść pomnik – zapowiada Andrzej Wilczewski, prezes spółki Arkady. Dodaje, że dobrym momentem może być rocznica zagłady getta lubelskiego, która przypada 9 listopada. O propozycji lubelskich Żydów mieszkających w Nowym Jorku pisaliśmy kilkanaście dni temu. Chcą, żeby pomnik Ofiar Getta trafił z ulicy Świętoduskiej na plac przy Szkole Podstawowej nr 24, w sąsiedztwie którego przed wojną mieściła się szkoła polsko-żydowska. Po zakończeniu budowy podziemnego parkingu i galerii przez spółkę Wilczewskiego obelisk wróci w okolice Arkad. (RP, WP)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama