Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wadliwe zawory bezpieczeństwa

To fabryczna wada zaworu była najprawdopodobniej przyczyną środowego wycieku gazu LPG z podziemnego zbiornika na stacji paliw hipermarketu Tesco w Lublinie.
Wczoraj w powietrze uleciała tona gazu. Sześć ton udało się przepompować do cysterny. Ewakuowano klientów z pobliskiej galerii handlowej i parkingu. Do awarii doszło w chwili, gdy pracownicy stacji chcieli wymienić zamontowany na zbiorniku zawór bezpieczeństwa. A ten po prostu się rozpadł. Jedna jego część pozostała w zbiorniku, dlatego nie zadziałały inne urządzenia zabezpieczające przed wyciekiem gazu. – Zawory zawiodły już na kilku stacjach w Polsce. Dlatego trzeba je było wymienić – mówi Stanisław Sochaczewski, kierownik Działu Urządzeń Ciśnieniowych w lubelskim oddziale Urzędu Dozoru Technicznego. Nie wiadomo, na ilu stacjach w regionie zamontowane są wadliwe zawory. Wczoraj wicewojewoda lubelski, Jarosław Zdrojkowski, zarządził kontrolę wszystkich stacji sprzedających gaz LPG na terenie województwa. Taka decyzja zapadła po naradzie zwołanej specjalnie w sprawie środowej awarii na stacji Tesco. (drs)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama