Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wojenni \"arbeiterzy” tracą uprawnienia

Telefony wciąż zajęte, na e-maile nikt nie odpisuje - skarżą się nasi Czytelnicy, którzy od kilku dni próbują skontaktować się z Fundacją \"Polsko-Niemieckie Pojednanie” w Warszawie. A mają czas tylko do soboty. Inaczej przepadnie im odszkodowanie za przymusową pracę na rzecz III Rzeszy.
Wczoraj od rana tłum ludzi kłębił się przed biurem Lubelskiego Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę. Pełni ono rolę łącznika między swoimi członkami a Fundacją \"Polsko-Niemieckie Pojednanie”. - Ludzie liczą, że można jeszcze złożyć wniosek. Nic z tego - mówi Wanda Kołtun, prezes Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę. - Termin 30 września dotyczy tylko tych osób, które złożyły już wnioski i muszą na przykład je uzupełnić. Więcej informacji można uzyskać w Warszawie. Wczoraj udało nam się połączyć z jednym z numerów fundacji (podajemy je poniżej). - Jeśli ktoś nie dostał jeszcze pieniędzy, niech zadzwoni do naszego biura informacji - usłyszeliśmy. - Wystarczy podać sygnaturę swojego wniosku oraz nazwisko poszkodowanego lub jego spadkobiercy. Może się okazać, że trzeba będzie przyjechać do naszej siedziby w Warszawie i uzupełnić dokumenty. (AT) Fundacja \"Polsko-Niemieckie Pojednanie” ul. Wspólna 30 w Warszawie: 0-22 626 92 34, 0-22 629 73 25, 0-22 628 05 53, 0-22 695 99 55, 0-22 629 52 78 (fax), 022 695 99 41.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama