Trzej bracia w areszcie
Lubelski sąd aresztował braci Janusza, Mariusza i Leszka N. z Krakowa, właścicieli dużego magazynu paliw i kilkunastu stacji paliwowych. Kupowali nielegalne paliwo od firmy z Lublina. Uniknęli zapłacenia miliona złotych akcyzy.
- 29.09.2006 19:00
Bracia działali w przestępczej grupie, która zajmowała się nielegalnym obrotem paliwem. Sprawa była głośna na Lubelszczyźnie przed ponad dwoma laty, kiedy doszło do pierwszych zatrzymań. Wpadł wówczas Mieczysław K., znany biznesmen z Lublina. Oszuści sprowadzali zza wschodniej granicy etylinę 92. W Polsce nie można było nią handlować. Mieszali ją z substancjami chemicznymi. Tak powstawała benzynopodobna ciecz, którą sprzedawano w stacjach benzynowych jako pełnowartościowe paliwo. Prokuratura oskarżyła 18 osób. Większość z nich została już skazana.
Śledztwo trwało dalej. Policjanci zgromadzili już dowody przeciw kolejnym blisko 20 osobom, które brały udział w rozprowadzaniu paliwa. Są wśród nich m.in. właściciele prywatnych firm paliwowych z Lublina i okolic. Policja zarzuca im zajmowanie się nielegalnym obrotem paliwem, pranie brudnych pieniędzy i niepłacenie akcyzy. (er)
Reklama
Komentarze