Mieszkańcy Trzcińca są już zmęczeni . Od pół roku zakładana jest w miejscowości kanalizacja. Wieś odcięta jest praktycznie od świata. Żeby dostać się do głównej drogi trzeba kilka kilometrów jechać przez pola, a po opadach deszczu i ta droga będzie nieprzejezdna. Dorośli i niestety dzieci z trudem przeciskają się pomiędzy koparkami. Roboty według planu już dawno powinny być ukończone. Na przeszkodzie stanął wysoki poziom wód gruntowych. Woda z wykopów wypompowywana jest na łąki co znacznie wydłuża prace i podnosi koszt inwestycji.
Data dodania:
20.10.2006 13:12
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze