Sierakowska wystartowała
Musimy walczyć o jak najlepszą pozycję lewicy w wyborach, tak żeby żyło się autentycznie normalnie, a samorząd nie zajmował się polityką. Chyba że będzie to polityka mieszkaniowa czy drogowa - tak wczoraj Izabella Sierakowska zagrzewała lewicowych kandydatów na radnych podczas inauguracji swojej kampanii na prezydenta Lublina.
- 23.10.2006 18:02
-- Jeśli uda mi się wygrać, to nie będziecie się wstydzić prezydenta - zapewniała była posłanka. Przedstawiając swój program, Sierakowska zapowiedziała m.in. konsultacje z organizacjami pozarządowymi i mieszkańcami, troskę o inwestorów, opracowanie planu rozwoju Lublina, współpracę ze Stowarzyszeniem im. Brata Alberta pod hasłem \"Bez głodu i samotności”.
Kandydatka skrytykowała Andrzeja Pruszkowskiego (PiS), który od dwóch kadencji rządzi miastem. - Osiem lat to 1/9 życia kobiety i 1/8 życia mężczyzny w Lublinie.
Życie ludzkie jest zbyt krótkie,
by na kolejne lata powierzyć Lublin obecnemu prezydentowi - puentowała Sierakowska. Popiera ją koalicja:
Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Socjaldemokracji Polski, Partii Demokratycznej oraz Unii Pracy. rp
Reklama
Komentarze