Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

I jak tu nie kochać motorów

Pół tysiąca motocykli, skuterów i motorowerów zobaczyliśmy na trzydniowym IX Motopikniku.
Na stadion w Komarówce przybyli fani motorów z całej Polski oraz z kilku innych krajów, np. Anglii. Atrakcji nie brakowało: była i imponująca parada z Komarówki aż do Parczewa i rajd po południowym Podlasiu. Nie brakowało indywidualnych popisów motocyklistów i motorowerzystów. Odbyły się konkurencje zręcznościowe. Widzowie podziwiali najszybsze ścigacze hyabusy, potężne hondy gold i najprawdziwsze harleye, wśród których był jeden prosto z fabryki, warty około 100 tys. zł. Imprezę zorganizował klub Free Group Panter z Przegalin Małych. Tomasz Domański \"Cober” z oddziału klubu w Komarówce, powiedział nam, że na zlot przyjechali też ludzie starymi jawami i SHL-kami. Świetnie prezentował się motorower simson z 1959 roku i motocykle z koszami z Białej Podlaskiej i Sławatycz. Uczestnikom pikniku przygrywały zespoły metalowe, m.in. legendarny \"Hunter”. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama