Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gdzie zaginęła teczka arcybiskupa

Wciąż nie wiadomo, kiedy rozpocznie się proces lustracyjny byłego metropolity warszawskiego Stanisława Wielgusa.
Lubelski sąd zwłokę tłumaczy brakiem dokumentów z Instytutu Pamięci Narodowej. - Materiały wysłaliśmy już dawno - dziwią się w IPN. Akta sprawy arcybiskupa trafiły do Sądu Okręgowego w Lublinie kilka tygodni temu. Nadesłał je warszawski sąd. Sędziowie z Warszawy uważali, że duchowny powinien być lustrowany w swoim obecnym miejscu zamieszkania, czyli w Lublinie. Terminu rozpoczęcia procesu wciąż jednak nie widać. Wszystko dlatego, że brakuje dokumentacji. - Przewodniczący wydziału zdecydował o wysłaniu do IPN ponaglenia o nadesłanie akt - mówi Barbara du Chateau, rzecznik SO w Lublinie. Tymczasem w IPN twierdzą, że materiały o arcybiskupie już dawno do sądu wysłali. - Wszystkie dokumenty jakimi dysponujemy i które są potrzebne do rozpoczęcia procesu autolustracyjnego, zostały przekazane sądowi - zapewnia Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN. Twierdzi też, że ani IPN w Warszawie, ani oddział Instytutu w Lublinie nie otrzymał ponaglającego pisma z sądu. O przeszłości byłego metropolity zrobiło się głośno na początku roku, kiedy ujawniono jego teczki. Dwie komisje: kościelna i powołana przez Rzecznika Praw Obywatelskich uznały, że istnieją dowody na to, że S. Wielgus zobowiązał się do współpracy z wywiadem PRL. 7 stycznia arcybiskup zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego. Wiernych przeprosił za swój błąd sprzed lat. Jednocześnie wystąpił o sądowe stwierdzenie, że nie był tajnym i świadomym współpracownikiem służb specjalnych PRL w rozumieniu ustawy lustracyjnej. Ostatnio w mediach pojawiły się informacje, że arcybiskup zamierza wycofać się z autolustracji. Byłego metropolitę warszawskiego miała o to prosić Rada Stała Episkopatu Polski i nuncjusz apostolski. Procesu miałaby też nie popierać Stolica Apostolska. Źródła kościelne nie potwierdziły tych doniesień.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama