Reklama
Pokażą Betanki na deskach w Lublinie
Kontrowersyjny spektakl \"Betanki” będzie można obejrzeć już w grudniu w Lublinie. Wcześniej prawdopodobnie też w Kazimierzu Dolnym.
- 11.09.2007 20:26
Nie pomogły apele arcybiskupa Józefa Życińskiego, który sugerował, by artyści zrezygnowali z wystawiania sztuki.
O spektaklu pisaliśmy kilka tygodni temu. Gorzowski Teatr Kreatury przeniósł na teatralne deski zdarzenia z klasztoru w Kazimierzu Dolnym. Sztuka rozgrywa się w dziewięciu scenach i ma dwa zakończenia. Pierwsze - zbuntowane betanki zostają w zakonie. Drugie - opuszczają klasztorne mury. W tej wersji dziewczyny zdejmują ubrania i zostają w samej bieliźnie. Finał sztuki mogą wybrać sami widzowie.
Informacja o spektaklu wywołała wiele kontrowersji. Głos w tej sprawie zabrał m.in. abp Józef Życiński. Podczas cotygodniowej audycji \"Kwadrans pasterski” stwierdził, że teatr z Gorzowa chce uczynić widowisko z cierpienia ludzkiego. - To nie cenzura, ale kwestia smaku - przekonywał metropolita lubelski.
W odpowiedzi Przemek
Wiśniewski, reżyser sztuki, zaprosił arcybiskupa na spektakl. Premiera \"Betanek” odbędzie się we wrześniu w Zgierzu. A w grudniu Teatr Kreatury przyjedzie na Ogólnopolski Studencki Festiwal Teatralny \"Kontestacje” do Lublina. - Tak, pokażemy ten spektakl - zapewnia Szymon Pietrasiewicz, organizator imprezy.
Wcześniej \"Betanki” obejrzy prawdopodobnie publiczność w Kazimierzu Dolnym. - Ale dopóki nie załatwimy wszystkich spraw organizacyjnych, wolałbym o tym nie mówić - tłumaczy Przemek Wiśniewski.
Reklama
Komentarze