Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mężczyzna nie wybiera motylka

Rozmowa z Anną Zybert ze Studia Tatuaży \"Alternatywa” w Puławach
- Od pół roku. - Nie narzekam. Wcześniej chętni jeździli do Radomia albo Lublina, a teraz mają blisko. • Kto przychodzi robić sobie tatuaż? - Dawniej głównie panowie, teraz trudno mówić o przewadze płci. Wiek powyżej 18 lat, myślę, że średnia wieku to ok. 30-35 lat. Ale niedawno były dwie panie na pewno dobrze po czterdziestce. • Co wybierają mężczyźni, co kobiety? - Jest duża oferta z katalogów, ale młodzi zbuntowani przeważnie decydują się na czaszki, smoki, jakieś groźne zwierzęta. Wśród klientów coraz bardziej popularne są znaki zodiaku, węże oraz chińskie litery. • Skąd wiadomo, co taka litera znaczy. Może coś brzydkiego? - Jest słownik i można sprawdzić. • Jakie motywy lubią kobiety? - Nie spotkałam takiej, która chciałaby czaszkę. Wybierają smoki, napisy, jakieś sympatyczne zwierzątka. • Czy zdarzył się jakiś pan, który chciałby motylka na łopatce? - Motylka nie, ale delfina tak. • Jakie miejsca najczęściej wybierane są na tatuaż? - Łopatka, ramię, bok, a nawet pachwina. • Myślałam, że raczej przedramię? - Bardzo rzadko. Ludzie mają pewne zahamowania, boją się, co powie dyrektor, szef firmy, że środowisko to źle oceni. Dlatego wybierają miejsca, które łatwo przykryć koszulą czy bluzką. • Albo miejsca intymne? - Tak, ale ja mogę zrobić tatuaż tylko w okolicach takich miejsc - na przykład w pachwinie. • Są tatuaże, które po jakimś czasie same zejdą? - Tak, te z henny zaczynają schodzić po tygodniu, a po dwóch po tatuażu nie ma ani śladu. Są też tatuaże 5-letnie, ale na dobrą sprawę nikt nie da gwarancji, że rzeczywiście po 5 latach śladu po nich nie będzie. • Od czego to zależy? - Od wielu czynników - od farby czy właściwości skóry człowieka. Stosujemy technikę taką samą, jak do trwałego tatuażu. • Czym się nakłuwa skórę? - Ja wyłącznie igłami jednorazowymi, sterylnymi. Nowa aparatura, robi to z prędkością 60 nakłuć na sekundę. • Boli? - Trochę boli. Najbardziej tam, gdzie jest cienka skóra - na kostce i na piszczeli. • Ile trwa taki seans? - To zależy od wytrzymałości klienta. Prosty wzór wielkości ok. 5 cm na ramieniu zabiera ok. 3 godzin. • Komuś pani odmówiła? - Tak, osobie nietrzeźwej. Alkohol wypycha pigment ze skóry. Odmówiłam też wykonania wulgarnego napisu. Miałam kiedyś klientkę, która chciała tatuaż na szyi i odradziłam jej to miejsce. • Pani ma tatuaż? - Tak, na stopie i w pachwinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama