Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Portfel studenta ratunkiem MC`

Lubelski klub MC\' ma miesiąc na spłaceniu długów. Urzędowi Marszałkowskiemu, który wynajmuje dyskotece pomieszczenia w Teatrze w Budowie,
właściciele lokalu są winni 50 tys. zł. Urzędnicy tracą cierpliwość. Grożą sądem i zerwaniem umowy. MC\' mieści się w piwnicach Teatru w Budowie, od strony ul. Skłodowskiej. Klub zajmuje trzy sale taneczne, zaplecze i restaurację. Wszystkie pomieszczenia są wynajmowane od Urzędu Marszałkowskiego. Z tego tytułu do urzędu powinny trafiać co miesiąc pieniądze za czynsz, energię elektryczną i wodę. Powinny, ale nie trafiają. - Klub zalega już za trzy ostatnie miesiące. Chodzi o blisko 50 tys. zł - tłumaczy Mirosław Bernecki, p.o. dyrektor Departamentu Mienia i Inwestycji UM. Urząd wysłał więc do właścicieli ponaglenie. - Na spłacenie zaległości mają czas do końca października - wyjaśnia dyrektor. - Jeśli tego nie zrobią, będziemy się zastanawiać, co dalej. W grę wchodzi skierowanie sprawy do sądu, a nawet zerwanie umowy. - To jednak ostateczność - zaznacza Bernecki. - Musimy wziąć pod uwagę, że MC\' to od lat jeden z naszych największych najemców. Problem w tym, że urzędnicy od lat mają z klubem kłopoty. Co przyznają... sami właściciele. - Każdego roku jest tak samo - mówi Arkadiusz Tyburek, jeden z właścicieli MC\'. Ale zapowiada, że klub ureguluje zaległości. - We wrześniu i październiku, kiedy studenci wracają do Lublina, musimy zarobić na spłacenie długów. A te powstają w wakacje, gdy w mieście nie ma młodzieży, więc kluby i puby świecą pustkami. Tyle tylko że inne dyskoteki i bary nie mają problemów z regulowaniem opłat. - W naszym budynku przy ul. Okopowej mieszczą się dwie dyskoteki. Płacą na bieżąco - wyjaśnia Paweł Chmielewski, dyrektor lubelskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP. - Ściągalność czynszów od naszych najemców lokali użytkowych przekracza 98 proc. - dodaje Artur Cichoń, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych w Lublinie, który wynajmuje pomieszczenia m.in. wielu pubom. Nic dziwnego, że urzędnicy marszałka stracili cierpliwość. W Urzędzie Marszałkowskim powstaje właśnie lista wynajmowanych lokali i bilans płatności. - Chcemy po prostu zadbać o interesy województwa - tłumaczy Bernecki. Listę lokali wziętych pod lupę otwiera MC\'.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama