130 tys. złotych przekazała bialskiemu szpitalowi anonimowa mieszkanka woj. mazowieckiego na zakup sprzętu ratującego życie noworodków.
MAREK PIETRZELA
26.09.2007 15:23
Jak to się stało, że kobieta wybrała Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej, a konkretnie oddział neonatologii? Zadziałali ludzie z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka, do których się najpierw zgłosiła. Bez wahania wskazali jej bialski szpital, który znakomicie wykorzystuje sprzęt do leczenia noworodków ofiarowany przez Orkiestrę.
- Nasza ofiarodawczyni, która chce pozostać anonimowa, była związana z amerykańską Polonią. Otrzymała spadek. I podzieliłą się jego częścią z naszym oddziałem - tłumaczy doktor Riad Haidar, ordynator neanatologii.
Dr Haidar pokazuje zakupione już za te pieniądze i zainstalowane w jego oddziale dwa kardiomonitory oraz pięć pomp infuzyjnych. Pieniędzy wystarczyło także na nową wiertarkę laryngologiczną, a w planach jest jeszcze zakup łóżeczek dla noworodków oraz lamp do fototerapii.
- Każdy sprzęt jest u nas mile widziany - mówi lek. med. Teresa Tymińska-Surówka, pracująca w oddziale neonatologii. - Ordynator Riad Haidar zabiega, aby mieć pod ręką jak najlepszą aparaturę, kiedy zajdzie konieczność ratowania wcześniaków. Dzięki dobremu wyposażeniu jesteśmy przygotowani, by o każdej porze nieść pomoc tym maleństwom.
Kierowany przez ordynatora Haidar oddział systematycznie wzbogaca się o nowe wyposażenie. Owocuje wieloletnie kwestowanie doktora i jego personelu na rzecz WOŚP. Od Jurka Owsiaka otrzymali już sprzęt o łącznej wartości 3 mln zł. Podzielili się z innymi oddziałami, które dostały wyposażenie za około 1,2 mln. A niedawno w sztabie Orkiestry zapadła decyzja, aby przydzielić bialskiemu szpitalowi nowoczesny aparat rentgenowski za ponad 300 tys. zł.
- Trafi on na blok operacyjny. Tam skorzystają z niego pacjenci wielu oddziałów - mówi dr Haidar.
Komentarze