Mini przewodnik po nowych lokalach
Czeskie piwo na Starym Mieście, wegetariańskie jedzenie za niewielkie pieniądze i alternatywna muzyka zamiast oklepanych, komercyjnych rytmów.
- 28.09.2007 17:48
To wszystko zastaną studenci, którzy po wakacjach wracają do Lublina.
Akademickie wakacje dobiegły końca. Niektórzy studenci, przygnani wrześniową sesją poprawkową, pojawili się na uczelniach już kilka dni temu. Ale większość osób studiujących w Lublinie zjeżdża do miasta dopiero teraz. W ciągu najbliższych dni Lublinowi przybędzie kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.
Większość przywiezie zarobione w wakacje pieniądze, albo zapas kieszonkowego od rodziców. Gdzieś to trzeba wydać. Można w sprawdzonych już w poprzednich latach pubach czy klubach. Ale można też w nowych i odnowionych lokalach. W wakacje powstało ich w Lublinie kilka. Co oferują? O tym dziś w naszej ściągawce.
Pamiętacie Colloseum, dyskotekę pod kinem Bajka? To już historia, o której możecie dowiedzieć się w Archiwum. Tak nazywa się nowy klub, który powstał przy ul. Radziszewskiego 8.
- Chcemy przyciągnąć studentów alternatywnym charakterem tego miejsca. Innym, niż w pozostałych lubelskich klubów - wyjaśnia Sebastian Mączka, menedżer lokalu. - Będziemy organizować dużo koncertów, wydarzeń artystycznych, spotkań z ciekawymi ludźmi. Inna niż wszędzie będzie też muzyka: od lat 60., przez soul i funk, aż po ostre reggae.
Studenckie mają być też ceny: od 3,5 do 4,5 za duże piwo, a za pizzę o średnicy 30 cm - od 10 do 15 zł.
W świeżo odrestaurowanej kamienicy przy ul. Grodzkiej 28 powstała Ceska Piwnica - pub połączony z restauracją. - To pierwsze miejsce w Lublinie, gdzie można się napić czeskiego lub słowackiego piwa i spróbować dań tamtejszej kuchni - podkreśla kelnerka Iwona Kasperek. Wszystkie duże piwa kosztują 7 zł, małe - 6. Można zamówić m.in. czeskiego Staropramena lub słowackiego Złotego Bażanta czy Kelta. Standardowe danie to Czeska Lipa czyli różne rodzaje mięsa, frytki, ogórek i sos w cenie 35 zł. Sałatki są po 15 zł, pizza - około 20 zł.
A na siedzących wewnątrz gości z obrazka na ceglastej ścianie spogląda znany bohater czeskiej kreskówki - Krecik.
Przy ulicy Langiewicza 16 szykuje się do otwarcia nowy klub studencki - Poziom. Wcześniej była tam tylko stołówka akademicka, ale władze UMCS ja zamknęły bo przynosiła uczelni straty.
W nowym klubie będzie można i zjeść, i dobrze się zabawić. - Ceny na pewno nie będą wygórowane - zapewnia współwłaściciel klubu Lech Cwalina. - Planujemy organizować dużo koncertów i imprez studenckich. Wystrojem i aranżacją zajął się Wiesław Jędruszak, artysta malarz. Pomieszczenie przeznaczone na klub ma bardzo kolorowe ściany, a uwagę zwracają także długie bordowe kotary, na końcu najdłuższego baru w Lublinie znajduje się scena.
Klientów dawnej Obsesji i wszystkich miłośników dobrej muzyki zaprasza pub Quality Music przy ulicy Cichej 2.
- Obsesja była prekursorem dobrej muzyki w Lublinie, lokalem niszowym. Niestety nie wytrzymała konkurencji bardziej komercyjnych miejsc - mówi Łukasz Serwin, szef baru. - Quality Music będzie serwować muzykę na żywo na najwyższym poziomie, w każdy piątek i sobotę.
Ceny piwa od 4,50 zł (za piwo beczkowe) do 9 zł (za duże niemieckie piwo Paulaner). Cennik dań obiadowych nie jest jeszcze znany z powodu zmiany kucharza. W planach jest kuchnia dla każdego, czyli sałatki, pizza i typowe dania obiadowe.
Zmieniło się wnętrze lokalu. Z dawnego wystroju pozostały duże lustra.
Reklama
Komentarze