Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Namaluję kawałek Archanioła Michała

Rozmowa z Tymkiem Przygrodzkim, lat 9, zwanym Matejką z Lublina
• Dziś o godz.18 w podziemiach Muzeum Literackiego im. J. Czechowicza w Lublinie zaczniesz razem z malarzami z Kazimierza i Lublina malować kopię obrazu \"Sen Leszka Czarnego”. Czujesz tremę? - Nie mam tremy, za to bardzo się cieszę, bo bardzo lubię malować anioły. Na jednym z moich pierwszych obrazów, który namalowałem w wieku 4 lat anioły chodziły po chmurach. • Kiedy po raz pierwszy zrobiłeś kopię znanego obrazu? - To był Wyspiański. W technice pasteli. Namalowałem kilka jego prac. • Kto był po Wyspiańskim? - Jan Matejko. Wielkim przeżyciem było dla mnie malowanie \"Unii Lubelskiej”. Obraz pojechał do Warszawy. Matejko znał się na rzeczy, miał rozmach. • Czy u ciebie można zamówić kopię ulubionego obrazu? - Z chęcią podejmę się takiego wyzwania. Ale najpierw ktoś musiałby zobaczyć moje prace, bo nie każdemu mogą się spodobać. • Miałeś już wystawy? - Cztery. Aktualnie w \"Galerii po schodach” przy Młodzieżowym Domu Kultury Vetterów można oglądać moje obrazy. Rozmawiał Waldemar Sulisz Dziś o godz. 12 Misterium Dzwonu na Wieży Trynitarskiej. Znajduje się tam dzwon z nieistniejącego kościoła św. Michała. Razem z Teatrem NN będziecie mogli nim zadzwonić na szczęście. Wieczorem o godz. 18 w podziemiach Muzeum Literackiego im. J. Czechowicza wielkie malowanie kopii obrazu \"Sen Leszka Czarnego” z udziałem malarzy z Kazimierza i Lublina oraz mieszkańców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama